RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘ciekawostki’

przy wtorkowej kawie

23 lip

Cześć Kochani,
Dzisiaj będzie o niczym i o wszystkim.

1. Zmień swoje życie z Ewą Chodakowską – macie ? Przeglądając galerię Ewki, widać efekty u osób, które przeszły metamorfozę z tą książką.
Sama zastanawiam się nad jej zakupem. Jak zawsze liczę na Wasze zdanie w tej sprawie :) Wiem, że można na Was zawsze liczyć. Chętnie dowiem się, co Wy sądzicie na ten temat zanim kupię książkę ;)
Oczywiście inny zestaw ćwiczeń i dieta też dałyby (prawdopodobnie) takie same lub nawet lepsze efekty, ale wydaje mi się, że książka stanowi większą motywację… .

2. Co na oczyszczenie twarzy ?
Ostatnio się nad tym zastanawiałam. Stosujecie żele, peelingi, toniki czy stawiacie na wodę w mydłem ? Czego używacie do demakijażu :) ?

3. Coś na wzmocnienie & lekkie zdenerwowanie… .
Po pierwsze – mam mega niskie ciśnienie. Może i powinnam iść do lekarza jednak unikam ich, jak ognia. Lepiej ‚truć’ się tabletkami całe życie czy pić kawę ? Pewnie, że lepiej (chyba) pić kawę. Jednak przekonałam się do niej dopiero, jakieś dwa tygodnie temu. I wiecie co ? Różnie to wychodzi. Nadal cały czas jestem przemęczona, śpiąca i nic mi się nie chce :< Do tego dochodzi fakt, że mam (chyba) mega słabą kondycję. Nie ćwiczyłam dość trochę. Teraz próbuję nadrobić zaległości. Trafiłam na trening Mokki. I co ? Przysiad pasywny 1.04, deska 1.06. Zabrałam się za pierwsze ćwiczenia i padłam po nawet nie połowie… . Polecacie, jakieś tabletki na polepszenie kondycji ?! Na koniec najlepsze…Już kilka dni spóźnia mi się okres. Od trzech miesięcy (w końcu) stał się regularny. Jednak teraz jest inaczej. Zawsze pojawiał się koło 16-18 każdego miesiąca, a dzisiaj mamy już 23 i nadal nic ! Nie wiem co myśleć…wydaje mi się, że ciąże mogę wykluczyć… . Chociaż mówię sobie, że przecież miałam ostatnio dużo stresu – wyniki maturalne, rozmowa o pracę. Teraz sporo pracuję, zaczęłam pić kawę, może i nawet mam lekki katar. Teraz dla mnie każda wymówka jest dobra… . Jeszcze tłumaczę sobie, że zawsze miałam okres po mamie. Ona jednak też dostała dopiero wczoraj, więc może to też jakieś wytłumaczenie… ;< ?!

4. Inne wiadomości:
Wstępnie zapisałam się do szkoły policealnej na kierunek specjalista dietetyk. Co o tym sądzicie ?
Wcześniej byłam zdecydowana na asystenta stomatologa. Jednak poszłam z mamą na wizytę i widząc co jej robią w momencie zrobiło mi się słabo i nie dobrze… . To chyba nie jest mi pisane. Może uda mi się na dietetyce ? To przecież tylko rok.
Wyszło tak ponieważ, miałam wyjeżdżać.  Kiedy się ‚zbuntowałam’ okazało się, że czas na składanie dokumentów już minął. Dlatego prócz pracy, stwierdziłam, że jeszcze coś zrobię przez ten rok, żeby go nie zmarnować ;)

A no i w sobotę po pracy mój Ukochany zabrał mnie do kina na Uniwersytet Potworny – całkiem fajny. Można było się pośmiać. Miło spędziliśmy czas, a ja trochę odpoczęłam po pracy. No i jeszcze dostałam super niespodziankę. Najlepszą :) !

 

Dajcie znać, co u Was :)

 

to już jest koniec

26 cze

Cześć Wszystkim !
Dzisiaj chcę Wam przedstawić efekty miesięcznych ćwiczeń z Tiffany :)
Nie licząc siebie, bez problemów zdrowotnych, kontuzji, itp do końca dotrwały dwie cudowne kobiety – dwie Anny :)
Oto Nasze efekty po miesiącu zmagań z Tiffany.

Ania ->

” I tak oto nadszedł ostatni dzień moich zmagań z Tiffany. Dziękuję przede wszystkim Sylwii za zorganizowanie wyzwania i przysłowiowe „kopnięcie mnie w tyłek”:} i dziękuję dziewczynom. Wasze słowa refleksji po każdym z tygodni i zdjęcia z rezultatami dodawały mi dużo motywacji! Co do Tiffany to cieszę się, że ja – osoba która z wytrwałością szczególnie jeśli chodzi o wysiłek fizyczny nie ma po drodze – wytrwałam w wyzwaniu do samego końca a co najlepsze będę to kontynuować. Może już nie codziennie bo na to będę mieć mniej czasu ale co drugi dzień na bank!”

Ania :D

I oto nastąpił koniec :/ Dzięki Ci summer-body za to wyzwanie! Dzięki niemu zobaczyłam jak fajne mogą być ćwiczenia z Tiffany. Zestawy te są naprawdę świetne. Ćwiczyło mi się naprawdę dobrze. I mam tu na myśli to, że naprawdę się męczyłam i pociłam. Mimo to muszę się przyznać, że nie byłam systematyczna… Nałożyło się na to wiele czynników – upały po 35 stopni, szał w pracy i na uczelni. Wiem, że mogłam się bardziej postaraćJestem pewna, że gdybym codziennie ćwiczyła rezultaty byłyby oszałamiające. Ale i tak jestem zadowolona z efektów. Co do samych ćwiczeń – bardzo mi się podobał zestaw z elementami baletu. Wiem, że takie ćwiczenia są idealne żeby mieć piękne, szczupłe nogi. Świetne też było kręcenie biodrami wThe Bikini Abs Workout – cudowne ćwiczenia na bioderka i talię. Dzięki temu wyzwaniu poznałam  dużo lepiej programy Tiffany i już teraz wiem, że będę po nie często sięgać. Powodzenia dziewczynom , które razem z summer-body podjęły kolejne wyzwanie - trzymam kciuki! :)

Z racji tego, że właśnie skończyła mi się przestrzeń dyskowa  nie mogę zamieścić zdjęć Ani :/ Bardzo przepraszam, jednak nie jest to spowodowane przeze mnie…Zdjęcia Ani po tym miesiącu możecie na szczęście zobaczyć na jej blogu. Co nie zmienia faktu, że jestem teraz bardzo rozczarowana. Jaki portal polecacie do przeniesienia bloga ?

Chciałam się jeszcze podzielić czytadłami, które dzisiaj kupiłam..Niestety bez zdjęć.
Skusiłam się na Women’s Health i Superlinię z próbką koktajlu z DietaLight ;)
Dzisiaj pierwsza rozmowa i…pierwsza praca :) !
Zaczynam od poniedziałku – mam nadzieję, że nie zaburzy to mojego ani blogowego ani ćwiczeniowego planu :)

Do napisania,

P.S Tutaj jest konkurs dla Was. Natomiast moje zdjęcia i pomiary znajdziecie w poście niżej ;)

 

dużo się dzieje

25 cze

Witajcie,
Dzisiaj tak, jak w tytule.
Wczoraj około godziny 18 dostałam telefon z zaproszeniem na rozmowę o pracę :) W końcu (!) Pojechałam dzisiaj i… nie wyszło. W centrum handlowym został włączony alarm bombowy. Na pewno już o tym słyszeliście. Jeśli jednak nie, to coś nie coś znajdziecie tutaj. Jutro idę po raz ponowny. Mam nadzieję, że mi się uda. A przynajmniej nie zje mnie stres :) Jeśli możecie to trzymajcie za mnie kciuki.

Wczoraj również odebrałam przesyłkę. W środku znalazłam nagrodę, wygraną w konkursie na tym blogu :) Zawartość w zdjęciach poniżej.

 

Druga paczka zawierała mój internetowy zakup. Szablony do brwi. Jeszcze nie do końca wiem, jak sobie z nimi poradzę… . Niżej mój aktualny stan brwi. Są one bardzo gęste i długie…czas najwyższy coś z tym zrobić.

 

 

Dzisiaj jednocześnie zaczynam i kończę wyzwanie. Podsumowanie miesiąca z Tiffany planuję na dzień jutrzejszy. Natomiast już dzisiaj zapraszam do poznania dziewczyn, które zdecydowały się przystąpić do wyzwania z Jillian :)

 

Patrycja ->

„Długo się zastanawiałam czy tak na 100% chcę brać udział w wyzwaniu, czy dam radę itp. :P ostatecznie podjęłam pozytywną decyzję:D Moje odczucia, hmmm…boję się, że nie wytrwam do końca, że któregoś dnia braknie mi czasu… Mam nadzieję, że dam radę:) liczę na wsparcie:) do czego dążę? Chcę zmniejszyć swoje wymiary, dużo już osiągnęłam z własnymi ćwiczeniami (udo 62 na 57, talia 74 na 69, biust 94 na 88, biodra 104 na 93), a chciałabym osiągnąć: udo – 48/50, biodra – 84/88, talia – 60/62, łydka i ramię też mogłoby się zmniejszyć, wcale bym się nie obraziła:P”

Patrycja ->

 

„Postanowiłam podjąć się wyzwania , ponieważ brakowało mi motywacji , Dopiero zaczynam swoją przygodę z ćwiczeniami. Akcja wydaje się super i na pewno wywiąże się z umowy . Dam radę muszę. Jestem nastawiona jak najbardziej pozytywnie. Powodzenia Dla mnie Dla was :) „ 

Monika ->

Mam na imię Monika. Mam 19 lat. Skończyłam sesję, mam wakacje, dlatego postanowiłam produktywnie wykorzystać wolny czas. Mam główny powód, dla którego zdecydowałam się wziąć udział w wyzwaniu. Nigdy nie udało mi się ćwiczyć regularnie dłużej niż miesiąc. Chcę sprawdzić czy po miesiącu regularnych ćwiczeń zobaczę upragnione efekty, czy nic się nie zmieni. Postaram się również jeść zdrowo i pić dużo wody. Zależy mi głownie na zmniejszeniu obwodu ud i brzucha, chyba jak większości z nas :D W każdym razie, zabieram się do roboty. Nawet nie mogę się już doczekać! :D”

Moja skromna osoba ->

” Zdążyłyście mnie już poznać, więc nie mam co dużo pisać. Dobrze wiecie, że organizacja i uczestnictwo w wyzwaniu daje mi dużo motywacji i jednocześnie uczy mnie regularności i większej odpowiedzialności. Każde wyzwanie jest dla mnie szansą i dawką szczęścia. Chce się tym dzielić z innymi. Wyzwanie z Jillian jest kolejnym, które pozwoli mi poznać moje słabe strony i popracować nad tymi lepszymi. Do napisania za 10 dni :)

Na koniec Nasza tabelka :)

Na dzisiaj to tyle.
Tutaj konkursik, a chętnych zapraszam do wysyłania recenzji :) Więcej tutaj.

Trzymajcie się ciepło,

 

oferta Biedronki

20 cze

Witajcie Bąbelki ^^
Dopiero dochodzi 8, a ja już na nogach. No cóż, czasem nawet i mnie się zdarza tak wczesne wstawanie :)

Od dzisiaj w Biedronce rusza akcja z gazetki Nasz świat kosmetyków. Jestem wręcz pewna, że każda z Was znajdzie coś dla siebie :)
Moje dzisiejsze zdobycze:

1. Zestaw płynów do kąpieli Original Source. W mojej Biedronce były tylko dwa zestawy. Rasperry &  Vanillia w zestawie z Orange oil & Ginger  oraz Mango & Macadamia z Chocolate & Mint. Mimo, że nie lubię malin, jako owoców – są dla mnie za słodkie, to zdecydowanie wybrałam zestaw z maliną i wanilią. Wcześniej miałam, żel do kąpieli i jego zapach był…boski, co tu dużo mówić.  Jak dobrze się orientuję to przy dobrych wiatrach jeden płyn kosztuje z 12zł może więcej. Tak czy tak. Na pewno jedną buteleczkę dostajemy gratis = opłacalny zakup :)
2. Jedwab w buteleczne 5ml. Wzięłam, bo zaliczyłam wczoraj wizytę u fryzjera i Pani fryzjerka zdecydowanie polecała nakładać jedwab. Tak się stało, że akurat był w Biedronce to kupiłam na próbę. Używacie jedwabiu ? Jaki możecie mi polecić :) ?
3. Mama kupiła sobie suszarkę, której nie ma niestety na zdjęciu.
4. Płyn do kąpieli 1,5l o zapachu alg i goji :)
5. 20 sztuk musujących tabletek Vital Plus dla Kobiet -> kwas foliowy + żelazo + witamina C

Nie chce namawiać Was do złego czy coś w ten deseń, ale…tanie są również prezerwatywy. Wiadomo, że w takich sytuacja nie należy szczędzić pieniędzy. Jednak sądzę, że podziurawione być nie powinny :P Jest jeszcze parę ciekawych ofert, ale na poważnie to powinnam oszczędzać pieniądze :)
Więcej produktów znajdziecie w gazetce Biedronki :)

Pamiętajcie, że już za trzy dni, tj. 23 czerwca w niedzielę Dzień Taty. Nie zapomnijcie o tym dniu. Wiem, że takie święta powinno obchodzić się codziennie, ale w tym dniu wydaje mi się, że szczególniej :)
Jeśli nie macie za dużo pieniędzy to spokojnie. Rossmann z okazji Dnia Taty obniżył o 40% ceny na zapachy męskie, więc nic tylko lecieć do drogerii :)

 

Dajcie znać, jaki jedwab polecacie. Jaki jest Wasz ulubiony zapach Original Source i co kupiłyście lub zamierzacie kupić swojemu Tacie :)

Tutaj przypominam jeszcze o konkursie i wyzwaniu, do którego zgłaszać możecie się do jutra do godziny 23.59 ;)

 

Miłego dnia,

 
 

pod lupą – zapowiedź nowych postów

15 cze

Dzień dobry :)
Na początku, tak jak w temacie chciałabym przedstawić Wam mój nowy pomysł.
Cykliczne posty Pod lupą, w których będę sprawdzała i recenzowała dla Was kosmetyki, ale nie tylko :)
Jeśli same coś testujecie czy sprawdzacie i chcecie się tym podzielić z innymi, piszcie na maila (summer_body@onet.pl). Jeśli wasza recenzja będzie „ładna, składna” to zostanie umieszczona na blogu :) W ten sposób chce się bardziej z Wami związać – będziecie jeszcze większą częścią tego bloga, dzięki cegiełce, którą dołożycie w jego powstawanie. Na początku posty będą pojawiać się co dwa tygodnie w piątki – zaczynamy już 21 czerwca 2013r.

Chciałam przypomnieć, że do 21 czerwca 2013r można również składać chęć przystąpienia do wyzwania lipcowego, więcej informacji tutaj.

Moje obecne wyzwanie z Tiffany powoli dobiega końca…zostały Nam już tylko 11 dni. Dla mnie ten tydzień był porażką…udało mi się poćwiczyć tylko dwa dni ! We wtorek po południu zabrałam się za generalne porządki i w skrócie skończyło się na tym, że rozcięłam sobie stopę. Mam nadzieję, że już do poniedziałku będzie, jak nowa :) !
Podsumowanie tygodnia z Tiffany zostanie opublikowane jutro, tak jak do tej pory lub we wtorek – zamiast Małego poradnika. Dlatego takie zmiany, ponieważ jeszcze nie dostałam informacji czy jutro i w poniedziałek idę do pracy…a, będę tam musiała siedzieć do 22 + 1h powrotu.
Jeśli jednak nie pójdę do pracy to nie dość, że tygodniowe podsumowanie zostanie opublikowane na czas to…..-> w poniedziałek wyciągam mamę i idziemy biegać :) !

Na koniec przypominam o trwającym konkursie :) Więcej znajdziecie tutaj.

Jaka pogoda u Was ? Jak spędzicie weekend :) ?

 

tak sobie dogadzam :)

 

Pozdrawiam,

 
 

mały poradnik vol. 0.2 – śniadanie

11 cze

Witajcie,
Przez najbliższy czas będę królować posty bez zdjęć z racji tego, że skończyła mi się przydzielona przestrzeń na dysku :< !
Jedynym sposobem, który „znam” jest usunięcie dotychczasowych plików. Na ich miejsce pojawi się pusty kwadrat… .
Orientujecie się w jaki sposób można powiększysz przestrzeń dyskową na blog.pl ? Czy na blogspot.com dodawanie zdjęć, filmików, ect jest nieograniczone ? Jeśli tak to wiecie może, jak wygląda sprawa z przeniesieniem adresu bloga ? Bardzo proszę o pomoc… :)

mały poradnik vol. 0.2 – śniadanie

Dobrym sposobem na śniadanie jest owsianka.
Kiedy jednak mamy więcej czasu lub po prostu lubimy jeść ‚konkretniejsze’ rzeczy to co wtedy ?
Jeśli preferujecie chleb – to ciemny lub ciemny z ulubionymi dodatkami, tj. mak, sezam, dynia czy słonecznik.
Jak wygląda sprawa bułek ?!
Podobno dużo osób uwielbia kajzerki. Przyglądając się jej bliżej wyczytałam, że zawiera 296 kcal i 2g białka pokarmowego.
Dla porównania bułka grahamka ma 258 kcal i 5,5g błonnika pokarmowego.
Pumpernikiel, czyli śruta żytnia na zakwasie, która nie zawiera drożdży i mąki pszennej. Znajdziemy w nim dużo minerałów, witamin oraz 6,4g błonnika pokarmowego :)
Dobry dodatek do śniadania ? Może nim być jajko – źródło białka i lecytyny. Jajka należą do grupy nabiałowej, które na 100g zawierają 3,4g białka, 110 mg wapnia i tylko 37 kcal.
Najzdrowsze produkty z grupy nabiałów to:
* maślanka – na 100g zawiera 4,3g białka, 170mg wapnia i 60kcal.
* jogurt naturalny czy kefir
* twarożek półtłusty – ‚najzdrowszy’ ze wszystkich serów, ponieważ na 100g zawiera 118,7g białka, 94mg wapnia i 133 kcal.

Dla porównanie ‚nie polecany’ ser żółty na 100g zawiera 27,9g białka, 80,7mg wapnia oraz 316kcal.
Również zdrowy, jednak też ‚nie polecany’ ze względu na skład jest ser biały.

Co, jeśli chodzi o wędliny ? Najlepsze to te drobiowe i chude.
Należy jednak zwracać uwagę na wzmacniacze smaku, które znajdziemy, m.in.” po kodach E621, E450 czy E452.

Dobry rozwiązaniem są również produkty wysokobiałkowe -> r.y.b.y :) Kto ich nie lubi niech łyka tran. Rybki zawierają kwas omega 3, czyli nienasycone kwasy tłuszczowe. Mogą działać przeciwnowotworowo i spowalniają proces starzenia się komórek. Także, jedzmy rybki :) !

Czy warto jeść śniadanie rano ?

Zdecydowanie tak ! Rano mamy obniżony poziom glukozy we krwi, co powoduje, że Nasz mózg jest gorzej utleniony.
Pamiętajcie, że najlepsze śniadanie to te zrobione zaraz po przebudzeniu rano, a nie te zrobione dzień wcześniej wieczorem ;)

Co na przekąskę ?

Oj…tutaj z pewnością można by było się rozpisać.
Jednak przejdziemy do konkretnych produktów.
Zamiast chipsów, które są słone, bezwartościowe i rakotwórcze zjedz lepiej chipsy jabłkowe czy marchewkowe :)
Lubisz czekoladę ? Nie ma problemu !
Wybierz tą ciemną, ponieważ ma dużo przeciwutleniaczy dzięki zawartości kakao.
Jeśli wolisz czekoladę mleczną to proszę bardzo.
Jednak w rozsądnych ilościach i najlepiej z orzechami :)
Dobrym rozwiązaniem są również suszone owoce – żurawina, rodzynki, daktyle – co kto lubi !
Nie uwierzycie !
Do najzdrowszych przekąsek należy chałwa i sezamki, które przeciwdziałają nowotworom. Dodatkowo sezamki zawierają dużo żelaza, które zapobiega anemii.
Na przekąski warto wybierać produkty bogate w wapno, które wzmacnia układ kostny – białko oraz witaminy B1 i B2, które regulują pracę układu nerwowego.

Kolor ma znaczenie !

Nie od dziś wiadomo, że najlepszymi przekąskami są owoce i warzywa.
Jednak czy kiedykolwiek zastanawialiście się, co znaczy ich kolor ?!
Kolor:
czerwony i fioletowy-> działanie przeciwnowotworowe, warzywa i owoce w tym kolorze obniżają ciśnienie krwi
żółty i pomarańczowy -> warzywa i owoce w tym kolorze obniżają poziom cholesterolu, biorą udział przy budowie kości razem z magnezem i białkiem
zielony -> pobudzają trawienie oraz wzmacniają układ odpornościowy

Jak wygląda Wasze śniadanie ? Co lubicie najbardziej zjeść rano :) ?

______________________________________________________________

Przypominam o zapisach na kolejne wyzwanie, więcej informacji w tym linku :)

Myślę, że na dniach powinna pojawić się informacja o pierwszym konkursie - co Wy na to ? Weźmiecie udział :) ?

Pozdrawiam,

 

misz masz mix

07 cze

Dzień dobry :) !
W końcu nie pada, ale czy to zapowiedź nadchodzącego lata ?
Nawet jeśli nie to nie straconego.

Lato będzie, choćbym miała je sobie sama zorganizować.

Oto dowody:

Dzisiaj 12 dzień wyzwania z Tiffany – piątek. Co za tym idzie już za dwa dni, tj. w niedzielę będziecie mogli zobaczyć nasze kolejne efekty walki o piękne ciało.

Chciałam zapytać czy ktoś na chwilę obecną byłby chętny do przystąpienia do kolejnego, lipcowego wyzwania ? Dajcie znać w komentarzu. Oczywiście będę jeszcze o tym wspominać ;)

Jak Wam się podobało pierwsze wydanie Małego poradnika ? Kolejne już we wtorek, 11 czerwca 2013r

Otrzymałam kolejną, trzecią nominację do Liebster Blog. Tym razem nominowała mnie Maggie, za co bardzo dziękuję :) !
Zasady wszyscy znamy. Jednak nic się nie stanie, jeśli przypomnę je po raz kolejny.

„Nominacja do Liebster jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

Pytania Maggie:

1. Co najbardziej motywuje Cię do zmian w życiu?
Przede wszystkim efekty mojej pracy. Moi bliscy, dla których chcę jak najlepiej.
2. Czy jest coś, co chciałabyś zmienić w swoim wyglądzie? Jeśli tak, co to takiego?
Mimo swoich wad, polubiłam siebie taką jaką jestem. Nie wyobrażam sobie bycia kimś innym. To co mi do tej pory przeszkadzało staram się zmieniać lub cieszyć tym co mam i ze swojej wady uczynić zaletę.  Jeśli chodzi o stronę fizyczną to ciało – chce, żeby wyglądało, jak najlepiej. Nie tylko na lato, ale na zawsze !
3. Ile najwięcej udało Ci się schudnąć kilogramów/stracić centymetrów w obwodzie?
Nie odpowiem na to pytanie, ponieważ nigdy wcześniej nie podchodziłam tak restrykcyjnie do swojego wyglądu. Nie było ważenia ani pomiarów. Teraz jest inaczej. Staram się dbać i kontrolować moje ciało, aby wyglądać lepiej. Myślę, że to pytanie będzie aktualne za kilka miesięcy, lat. Natomiast moje aktualne wyniki można zobaczyć w tabelka związanych z wyzwaniem z Tiffany ;)
4. Byłaś kiedyś w życiu na jakiejkolwiek diecie (niekoniecznie redukcyjnej)? Jeśli tak – na jakiej?
Nigdy nie byłam na żadnej diecie. Zawsze to były takie moje dziwne zasady: „miesiąc bez słodyczy” – wiadomo, jak wychodziło. Podobnie było z: „od poniedziałku zacznę ćwiczyć”. Teraz jest inaczej. Stawiam na ćwiczenia i zdrowe jedzenie.
5. Twoja największa pasja to…?
Nie mam chyba takiej pasji, pasji… . Jednak kręci mnie dziennikarstwo czy psychologia ;)
6. Pozytywne myślenie czy negatywne?
To chyba zależy od sytuacji. Jednak mimo wszystko staram się coraz częściej myśleć pozytywnie ;) Choć i nawet wtedy przychodzi czas na ‚załamanie’ spowodowane tym , że nastawiałam się, np. na znalezienie pracy w ciągu miesiąca, a mija szósty i nadal nic. Wtedy tym bardziej należy myśleć pozytywnie – może to znak ? Może właśnie teraz powinnam się zająć czymś innym niż praca ?! ;)
7. Ulubiona książka/film to…?
P.S Kocham Cię Cecelii Ahern, film Django
8. Jutro następuje koniec świata – co robisz?
Hm…pewnie dużo szalonych rzeczy. Wyjazd do Nowego Jorku, skok ze spadochronem oraz rzecz jasna z ukochanym ! Cokolwiek co przyszłoby mi wtedy na myśl, to jest realizowane ^^
9. Twój życiowy cel to…?
Nie mam jednego konkretnie określonego celu. Na pewno chce się porządnie wykształcić, mieć dobrą pracę i realizować się zawodowo. Chcę mieć cudowną rodzinę, znajdować czas na to co sprawia mi największą radość i dzielić się nią z innymi :) !
10. Czy stosujesz w swoim życiu Mindful Eating? Jeśli tak, czy czegoś Cię to nauczyło?
Szczerze ?! Wstyd się pewnie przyznać, ale słyszę o tym pierwszy raz…chociaż być może mogę to znać, ale pod innym hasłem. Sama nie wiem…wstyd, wstyd, wstyd. Kończę post, idę ćwiczyć, a później czytam i czytam – obiecuję.
11. Twoje ulubione danie to…?
Ulubione, ulubione..,cukinia teściowej, pierogi z truskawkami i sałatka z kurczakiem i ananasem – też pomysł przyszłej teściowej :D

Moje nominacje:
1.
http://biegnij-aniu.blogspot.com/

2.
http://6weideraija.blogspot.com/

3.
http://happyactivelifestyle.blogspot.com/

4.
http://zdrowo-siostro.blogspot.com/

5.
http://pyszniezdrowo.blogspot.com/

6.
http://get-fit-and-be-happy.blogspot.com/

7.
http://annowa.blogspot.com/

8.
http://magrezza.blogspot.com/

9.
http://pieknapoporodzie.blogspot.com/

10.
http://fitness-all-day.blogspot.com/

11.
http://badzfit.blogspot.com/

Moje pytania:

1. Ulubiony zestaw ćwiczeń ?
2. Co skłoniło Cię do podjęcia zmian w swoim życiu ?
3. Twój największy sukces ?
4. Piosenka, osoba, cytat, obrazek który motywuje Cię najbardziej ?
5. Ulubiony kosmetyk do pielęgnacji ciała ?
6. Jogging w lesie czy joga nad morzem ?
7. Miejsce, które odwiedziłabyś jeszcze raz ?
8. Ulubiony sposób spędzania wolnego czasu ?
9. Trzy rzeczy bez których nie wyobrażasz sobie życia ?
10. Ulubiona przekąska ?
11. Co Twoim zdaniem jest najważniejsze podczas ćwiczeń ?


Maggie jeszcze raz dziękuję za nominację i przypominam o wstępnych decyzjach na nowe, lipcowe wyzwanie ! Czekam na Wasze propozycje, pomysły, ect. Jeśli nie w komentarzu to na blogowym mailu: summer_body@onet.pl

Pozdrawiam wszystkich razem i każdego z osobna. W szczególności Olę, która jest wierną fanką mojego bloga. Raz jeszcze dziękuję za miłe słowa i docenienie mojej pracy :)

P.S. W niedzielę pochwalę się Wam moim – mam nadzieję, udanym ciastem z okazji dzisiejszej miesięcznicy z moim Ukochanym. Najlepsze dziewiętnaście miesięcy ever :)

P.S.2 Aktualnie mam dużo wolnego czasu, a nie mam nic do zrobienia – pracy jeszcze nie znalazłam. Jeśli, więc potrzebowalibyście, jakiejś pomocy – coś trzeba sprawdzić, wyciąć czy cokolwiek to piszcie, bo już nie wiem co mam ze sobą zrobić, a chętnie Wam pomogę :)

 

 
Komentarze (7)

Napisane w kategorii ciekawostki, pomysły

 

mały poradnik vol 0.1 – mydła

04 cze

Witajcie Misiaczki !
Czasem udaje mi się obejrzeć parę ciekawych programów. Mimo tego, że telewizja Nas nie rozpieszcza w tym temacie.
Tak też ostatnio zainspirowana programem prowadzonym przez Kasię BosackąWiem co jem i wiem co kupuję wpadłam na pomysł, że mogłabym coś podobnego zrobić na blogu, pt. Mały poradnik – nie wiem czy nazwa jest odpowiednia, jeśli macie lepsze propozycje – piszcie :) ! Na podstawie programu, własnych i waszych pomysłów, opracowuję dane hasło i przedstawiam Wam je w cyklicznych postach :)
Mam nadzieję, że pomysł się Wam spodoba.

Zaczynamymały poradnik vol 0.1 !

 

Mydło

Zgodnie z Wikipedią mydła to: „sole metali alkalicznych, głównie sodu, magnezu, litu, potasu i wyższych kwasów tłuszczowych o 12-18 atomach węgla (palmitynowy, stearynowy, oleinowy). Są związkami powierzchniowoczynnymi, zmniejszają napięcie powierzchniowe na granicy faz.”

Do zrobienia najzwyklejszego mydła będziemy potrzebować zasady – zazwyczaj wodorotlenku sodu oraz tłuszczu – może nim być olej rośliny, np. oliwka z oliwek, olej kokosowy (zapisywany, jako sodium cocate) lub smalec – inaczej tłuszcz (zapisywany, jako sodium tallowate). Warto zaznaczyć, że olej palmowy czy kokosowy to najtańsze oleje.

Składniki mydła:

* PEGi -> zagęstniki, pochodne ropy naftowej, które mogą zatykać pory skóry
* konserwanty -> np. tetrasodium edta, które działa drażniąco na skórę lub tetrasodium etidronate, które z kolei są rakotwórcze
* barwniki -> powodują podrażnienia skóry i wysypkę, znajdziemy je pod kodami Cl:

barwniki naturalne znajdują się w przedziale:

Cl 75 100 – 77 947

pozostałe barwniki to barwniki syntetyczne (!)

* parfum lub fragrances -> czyli zapachy, jest to blisko 200 różnych substancji, które mogą powodować bóle głowy i mogę alergizować

dodatkowo w mydle możemy znaleźć:
* środki nawilżające, np. glicerynę
* utwardzacze -> sprawiają, że kostka ma kształt kostki

Nazwy składników kosmetycznych można znaleźć w INSI, czyli międzynarodowym nazewnictwie. Jest to mieszanka języka angielskiego, którym opisane są składniki syntetyczne oraz języka łacińskiego za pomocą, którego zapisane są składniki roślinne. Uporządkowane są od największego do najmniejszego, czyli ilościowo.

Mydła dostępne w drogeriach i nie tylko:

* mydło toaletowe ->glicerynowe, perfumowane
* mydło szare
* mydło specjalistyczne -> antybakteryjne, lecznicze
* syndety -> mydło bez mydła
* mydła w płynie

Mydło szare - te prawdziwe w rzeczywistości powinno być lekko zielone lub żółte ze względu na zawartość wodorotlenku potasu. Jego konsystencja jest miękka i mazista. Obecne „mydło szare” powinno nosić nazwę mydła sodowego ze względu na zawartość wodorotlenku sodu.

Mydło glicerynowe - ma dobre właściwości nawilżające co spowodowane jest faktem, że do jego bazy używana jest gliceryna. Jest zdecydowanie lepsze niż mydło toaletowe.

Mydła antybakteryjne – nie jest prawdą, że należy je używać często ! Nie należy mydeł antybakteryjnych nadużywać, ponieważ zawierają silne składniki niszczące bakterie, np. triclosan. Ich zbyt częste używanie doprowadzi do zniszczenia WSZYSTKICH bakterii i tych dobrych i tych złych. Będzie to skutkowało tym, że skóra będzie słabsza i może zacząć chorować.

Syndety – możemy rozpoznać je po tym, że pienią się w każdej wodzie (ciepłej, zimnej, morskiej). Nie zawierają mydła tylko syntetyczne składniki myjące, czyli detergenty – które w sydetach działają mniej drażniąco na skórę. W sklepie spotkamy je pod nazwą kostka myjąca.

Mydła dla dzieci – powinny być bardziej nawilżające i łagodniej działające, nie powinny intensywnie pachnieć i powinny być bez konserwantów. Wiadomo, że rzadko kiedy rzeczywiście tak jest… .

Im mydło ma bardziej zbliżone pH dla skóry tym jest lepsze. pH skóry wynosi około 5,2 – 6, czyli jego odczyn jest kwaśny. Najlepsze dla naszej skóry będzie mydło o pH kwaśnym lub obojętnym.

* mydło szare -> ma pH około 9, co daje mu odczyn zasadowy
* zwykłe mydło kosmetyczne -> odczyn zasadowy
* mydło dla dzieci -> odczyn zasadowy
* mydło antybakteryjne -> odczyn zasadowy
* syndet -> odczyn lekko kwaśny, obojętny

Zanim kupisz mydło sprawdź jego wagę. Czy na pewno waży tyle ile napisane jest na opakowaniu ?!

Najlepsze mydła to te z naturalnymi składnikami, bez sztucznych barwników i konserwantów -> czyli mydło dla dzieci, mydło szare lub mydło glicerynowe.

A jakie jest Twoje mydło ?!

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii ciekawostki, mały poradnik

 

THE PERECT BODY TO GO!

30 maj

Witajcie Kochani !
Chyba nikogo nie zdziwię pisząc, że u mnie (znowu) pada.
Dzisiaj skończyłam czwarty dzień wyzwania z Tiffany.
Ten tydzień jest średni pod względem ćwiczeń.
Za mało motywacji, za dużo wymówek – mimo to ćwiczę wytrwale.
Ciekawe, jak radzi sobie moja Wspaniała Piątka :>
Nasze postępy będziecie mogli obejrzeć już w niedzielę w godzinach wieczornych :)

Bardzo się cieszę, gdyż blog nie ma jeszcze pół roku, a dostałam już drugą propozycję współpracy.
Tym razem swoją ofertę przedstawił mi portal dla aktywnej społeczności FitWithMe.com
Każdy kto zarejestruje się na tej stronie ma do dyspozycji trzy darmowe wejściówki.
Dzięki temu lepiej pozna portal i proponowane ćwiczenia.
Do wyboru mamy:
* jogę – ćwiczenia relaksujące
* pilates – sposób na elastyczne ciało
* body shape – modelowanie sylwetki
* cross training – trening ogólnorozwojowy
* stretch’n'burn – wydajne spalanie tłuszczu
* ambient fit – wykorzystaj otoczenie

 

Dzięki portalowi dla aktywnej społeczności FitWithMe możemy ćwiczyć co tylko chcemy i kiedy tylko chcemy. Jedynie czego potrzebujemy to kamerki internetowej :) ! Tak nie wiele potrzeba, aby rozpocząć drogę ku nowej sylwetce !
FitWithMe oferuje Nam również swój magazyn, który dostępny jest w dobrych klubach fitness oraz w siłowniach. Jeśli nie uda się Wam go zdobyć, możecie skorzystać z niego online !
Mam nadzieję, że Was zainteresowałam i skorzystacie z tak niepowtarzalnej oferty :) !
Tutaj znajdziecie wszystko co i jak krok po kroku.

Na pewno skuszę się na jogę. Jeśli nie dzisiaj to na pewno jutro – tak na dobre rozpoczęcie dnia. A wy, co wybieracie ?

 

Mam nadzieję, że nie ulegacie pokusom, które czyhają na Nas na każdym kroku.

Zastąpcie pokusy owocami, warzywami, sałatkami, błonnikiem lub innymi zdrowymi przekąskami :) !
Mój chłopak zaserwował mi wczoraj ryż z bananem i powiem Wam…całkiem smaczne !
Jaki jest Wasz sposób radzenia sobie z niezdrowymi pokusami ?

Pozdrawiam,

 

książkowy szał

21 maj

Witajcie !
Pewnie od razu jesteście w stanie zauważyć, że mam mnóstwo wolnego czasu – kolejny post.
Powodem jest fakt, iż…natchnęła mnie dzisiaj, jakaś siła do zrobienia porządku z książkami ze szkoły i innymi pierdołami, które goszczą na moich półkach. Teraz wpadłam na pomysł, że mogłam zrobić zdjęcie przed i po – ale ze mnie gapa :x
Z innych półek pościągałam książki, zamieniając je miejscem ze książkami szkolnymi.
Dlatego też chciałam się Wam pochwalić moimi czytadłami :)

Książki, które przeczytałam daaawno temu. Jednak do tej pory każdemu polecam :)

Moja pierwsza „poważna” książka. Najpierw przeczytałam – wzruszyłam się do łez i do dzisiaj pamiętam, w którym momencie. Później chciałam zobaczyć film. Jednak strasznie się rozczarowałam – k.l.a.p.a. Zdecydowane T A K dla książek !

Jeszcze dwie, które przeczytałam ‚hohoh’ temu:

Teraz książki, które leżały i się kurzyły. Czas się za nie zabrać :) ! Tylko…od której zacząć ?!

Kupione na promocji, w ‚atrakcyjnej’ cenie. Bodajże w Biedronce ;)
Widziałam film. Nie był zły. Sądzę, że książka ‚zaczaruje’ mnie bardziej.

Również kupione na promocji w Biedronce lata temu. Prócz ceny, skusił mnie również tytuł.

Ostatnia książka z biedronkowej promocji. Wyciągnięte 10zł od dziadka na książkę. Dopiero później okazało się, że jest jeszcze druga część. Aktualnie jest na końcu mojej listy…chociaż. Średnio przepadam za książkami w częściach. Przykład: „Mikołajek” -drugą część dostałam, na któreś tam święta – a, co z pierwszą ?!
„Narnia” – wszystkie części dostałam, na któreś tam urodziny. Przeczytałam 1/4 pierwszej części.. .

Teraz książki, które na mnie czekają. Już teraz myślę, od której dzisiaj zacznę :) !

Tę książkę kupiłam zainspirowana tym obrazkiem:

Dostałam od mamy. Kiedyś zaczęłam czytać, żeby odpocząć od nauki. Przeczytałam pół rozdziału i wyszło średnio. Chcę spróbować jeszcze raz.

Dostałam kiedyś tam od taty na święta. Dawno wyszedł film (jak się dobrze orientuję), a ja jeszcze nie przeczytałam książki.

Osiemnastkowy prezent książkowy

Dziewiętnastkowy prezent książkowy. Bo chcę być psychologiem !

Moja perełka !
Mnóstwo rozdziałów i jeszcze więcej stron.
Bardzo dawno temu widziałam w Empiku za 60 zł. Rodzice nie chcieli mi kupić.
Jak na złość w Empiku bywałam częściej i serce mi się krajało na widok tej książki. Później odpuściłam, ale nadal o niej myślałam. Po X czasie odwiedziłam inną internetową księgarnię i zobaczyłam moje cudo w cenie…UWAGA ! 9,90 zł ! Nie wahałam się ani chwili dłużej. Od razu zadzwoniłam do księgarni, żeby ją dla mnie odłożyli. Od tej pory jest ze mną :)

To tyle, jeśli chodzi o książki.
Podczas sprzątania znalazłam jeszcze to:

Planuję od soboty/poniedziałku zacząć, a przynajmniej spróbować pobiegać. Macie, jakieś kawałki przy których biega się idealnie :) ? Zamieście swoich ulubieńców lub propozycję w komentarzach. Na pewno zapewni mi to lepszy ‚start’ :)

Jaka jest wasza ulubiona książka ?
Znacie, któreś z wyżej wymienionych ?
Pisząc tego posta, pomyślałam: a może zrobię recenzję książek.
Co sądzicie o takim pomyśle :) ?

Pozdrawiam,

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii ciekawostki, książki, pomysły