RSS
 

przy wtorkowej kawie

23 lip

Cześć Kochani,
Dzisiaj będzie o niczym i o wszystkim.

1. Zmień swoje życie z Ewą Chodakowską – macie ? Przeglądając galerię Ewki, widać efekty u osób, które przeszły metamorfozę z tą książką.
Sama zastanawiam się nad jej zakupem. Jak zawsze liczę na Wasze zdanie w tej sprawie :) Wiem, że można na Was zawsze liczyć. Chętnie dowiem się, co Wy sądzicie na ten temat zanim kupię książkę ;)
Oczywiście inny zestaw ćwiczeń i dieta też dałyby (prawdopodobnie) takie same lub nawet lepsze efekty, ale wydaje mi się, że książka stanowi większą motywację… .

2. Co na oczyszczenie twarzy ?
Ostatnio się nad tym zastanawiałam. Stosujecie żele, peelingi, toniki czy stawiacie na wodę w mydłem ? Czego używacie do demakijażu :) ?

3. Coś na wzmocnienie & lekkie zdenerwowanie… .
Po pierwsze – mam mega niskie ciśnienie. Może i powinnam iść do lekarza jednak unikam ich, jak ognia. Lepiej ‚truć’ się tabletkami całe życie czy pić kawę ? Pewnie, że lepiej (chyba) pić kawę. Jednak przekonałam się do niej dopiero, jakieś dwa tygodnie temu. I wiecie co ? Różnie to wychodzi. Nadal cały czas jestem przemęczona, śpiąca i nic mi się nie chce :< Do tego dochodzi fakt, że mam (chyba) mega słabą kondycję. Nie ćwiczyłam dość trochę. Teraz próbuję nadrobić zaległości. Trafiłam na trening Mokki. I co ? Przysiad pasywny 1.04, deska 1.06. Zabrałam się za pierwsze ćwiczenia i padłam po nawet nie połowie… . Polecacie, jakieś tabletki na polepszenie kondycji ?! Na koniec najlepsze…Już kilka dni spóźnia mi się okres. Od trzech miesięcy (w końcu) stał się regularny. Jednak teraz jest inaczej. Zawsze pojawiał się koło 16-18 każdego miesiąca, a dzisiaj mamy już 23 i nadal nic ! Nie wiem co myśleć…wydaje mi się, że ciąże mogę wykluczyć… . Chociaż mówię sobie, że przecież miałam ostatnio dużo stresu – wyniki maturalne, rozmowa o pracę. Teraz sporo pracuję, zaczęłam pić kawę, może i nawet mam lekki katar. Teraz dla mnie każda wymówka jest dobra… . Jeszcze tłumaczę sobie, że zawsze miałam okres po mamie. Ona jednak też dostała dopiero wczoraj, więc może to też jakieś wytłumaczenie… ;< ?!

4. Inne wiadomości:
Wstępnie zapisałam się do szkoły policealnej na kierunek specjalista dietetyk. Co o tym sądzicie ?
Wcześniej byłam zdecydowana na asystenta stomatologa. Jednak poszłam z mamą na wizytę i widząc co jej robią w momencie zrobiło mi się słabo i nie dobrze… . To chyba nie jest mi pisane. Może uda mi się na dietetyce ? To przecież tylko rok.
Wyszło tak ponieważ, miałam wyjeżdżać.  Kiedy się ‚zbuntowałam’ okazało się, że czas na składanie dokumentów już minął. Dlatego prócz pracy, stwierdziłam, że jeszcze coś zrobię przez ten rok, żeby go nie zmarnować ;)

A no i w sobotę po pracy mój Ukochany zabrał mnie do kina na Uniwersytet Potworny – całkiem fajny. Można było się pośmiać. Miło spędziliśmy czas, a ja trochę odpoczęłam po pracy. No i jeszcze dostałam super niespodziankę. Najlepszą :) !

 

Dajcie znać, co u Was :)

 
Komentarze (5)

Napisane przez w kategorii ciekawostki, codzienność, ćwiczenia

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Monika

    24 lipca 2013 o 15:18

    Ja mam książke!
    I wypowiedziałam się o niej kiedyś źle na blogu, bo nie wiedziałam, jak ją ugryźć… Ale już wiem, jak z nią pracować i czasami wplatam w swój szok bądź total trening jakiś dzień z książki (zazwyczaj pierwszy, nie wiem czemu, heheh:)). Ćwiczenia z książki dają wycisk, są na KAŻDĄ partię ciała. Urobisz się przy nich:)

    Do twarzy używam mydełka z nanosrebrem, jest rewelacyjne, polecam mocno, a do demakijażu zazwyczaj mleczko z ziai, ale jak go nie mam pod ręką, to super sprawdza się też zwykły krem nivea:)

    Co do tabletek – żadnych nie polecam na kondycję i wogóle na odchudzanie, najlepsze są ćwiczenia! Kondycja się wyrobi przy nich, serio;)

    a co do okresu… ja w zeszłym miesiącu w ogóle nie miałam, a w ciąży nie byłam, za to w tym miesiącu taki jak nigdy:P

    Dietetyk? To się ucz, zgłoszę się o porady. Myślę, że warto mieć taką wiedzą dietetyczną – dla zdrowia i świadomości po prostu;) Będziesz nas tu raczyła fajnymi informacjami;)

    Pozdrawiam i kończę, bo się rozpisałam:D

     
    • Monika

      24 lipca 2013 o 20:56

      Mam faceta no i bardzo NO WIESZ:D Także spokojnie:):*
      Książkę mogę Ci sprzedać, jeśli nie przeszkadzają Tobie moje notatki w niej (są ołówkiem)

       
      • Monika

        25 lipca 2013 o 19:54

        Za książkę zapłaciłam 39 zł i mogę oddać ją za pół ceny.
        Notatki robiłam w niej do 15 dnia, w dodatku ołówkiem, mogę to zmazać, ale możesz zrobić to sama:)
        Jednakże mogłabym ją wysłać dopiero po 1 sierpnia, ponieważ teraz pracuję dość dlugo, więc nie będę mogła podejść na pocztę (pocałuję jedynie klamkę:P)

         
  2. ~Katka

    25 lipca 2013 o 10:48

    Kawa na podniesienie ciśnienia w ciągu dnia zdecydowanie nie jest zła :) ja również piję codziennie jedną kawę popołudniu – bez mleka i cukru :)
    A proponuję też łykać sobie magnez bo jak wiadomo kawa bardzo go wypłukuje z organizmu a jak brakuje nam magnezu to jesteśmy zmęczeni, czujemy się ospale i mamy większą podatność na stres.
    Do oszczyszczania twarzy polecam maseczki marki Perfecta albo peeling też tej samej firmy. U mnie sprawdzają się świetnie :)
    Co do Chodakowskiej to nie wypowiem się bo jakoś nie przekonalam się do jej ćwiczeń, ale czasami korzystam :)

     
  3. ~Magda

    26 lipca 2013 o 00:43

    Ksiazki jeszcze nie mam, ale na dniach to sie zmieni, wiec bede mogla cos powiedziec pewnie, bo jak cos mnie wciagnie, to polykam momentalnie. :))
    Ewe lubie, ale wole cwiczyc z filmami.
    Tak jak Monika uzywam tego samego mydelka – polecam. Tanie i wydajne! :) Krem Nivea Soft albo lekkie Bambino.
    Na stres… sama bym chciala wiedziec. Dobra impreza…?